Ministerstwa spierają się o 2,5 mld zł na media publiczne.

Projekt nowelizacji ustawy medialnej wciąż nie trafił do Sejmu i nie wiadomo, kiedy to nastąpi. Choć resort kultury pod koniec ubiegłego roku zapowiadał szybkie zmiany i porozumienie w sprawie finansowania mediów publicznych, projekt (UC130) utknął na etapie prac Stałego Komitetu Rady Ministrów.
Główną kością niezgody pozostają pieniądze. Projekt MKiDN zakłada likwidację abonamentu RTV i stałą dotację z budżetu państwa w wysokości co najmniej 2,5 miliarda złotych rocznie w latach 2027–2036. Ministerstwo Finansów podchodzi do tego pomysłu sceptycznie, wskazując na brak konkretnego źródła finansowania i ogromne obciążenie dla budżetu (25 mld zł w ciągu dekady). Resort finansów domaga się uzależnienia wejścia przepisów w życie od poprawy sytuacji ekonomicznej państwa i poziomu deficytu budżetowego.
Mimo wcześniejszych deklaracji ministry Marty Cienkowskiej o wypracowanym kompromisie, MKiDN przyznaje obecnie, że kwestie finansowe są dopiero przedmiotem dalszych analiz. Sytuację komplikują doniesienia medialne, według których premier Donald Tusk wstrzymuje skierowanie projektu do parlamentu w obawie przed niekorzystnymi zmianami politycznymi w KRRiT przed nadchodzącymi wyborami. Poza rewolucją w finansach, nowelizacja ma przynieść m.in. likwidację Rady Mediów Narodowych oraz zwiększenie składu KRRiT z 5 do 9 członków.

Więcej na Wirtualne Media
https://www.wirtualnemedia.pl/ustawa-medialna-utknela-ministerstwa-spieraja-sie-o-2-5-mld-zl-na-media-publiczne,7324730111924320a

KOMENTARZ: Pracownicy ofiarami systemowego klinczu
Przeciągający się proces legislacyjny i brak stabilnego finansowania najmocniej uderzają w pracowników TVP S.A. , którzy od początku postawienia spółki w stan likwidacji mierzą się z dramatyczną codziennością. Brak jakichkolwiek podwyżek – w tym nawet waloryzacji inflacyjnej – nakłada się na permanentne problemy firmy z płynnością finansową i regulowaniem zobowiązań wobec kontrahentów.
Osobisty dramat załogi pogłębiają bariery systemowe: banki masowo odmawiają zatrudnionym udzielania kredytów z powodu statusu likwidacji pracodawcy. Co więcej, w systemach informatycznych placówek medycznych status ubezpieczenia pracowników często naroża ich na nieprzyjemne procedury związane weryfikacją ubezpieczenia zdrowotnego. Taki stan zawieszenia sprawia, że ludzie czują się traktowani jak obywatele drugiej kategorii. W zespole narasta frustracja, wyczerpanie psychiczne oraz głębokie poczucie zagrożenia o własną przyszłość.

W dobie rosnących zagrożeń zewnętrznych (w tym hybrydowych, dezinformacyjnych oraz militarnych), Telewizja Polska (TVP) odgrywa strategiczną rolę w systemie bezpieczeństwa narodowego. Jako publiczny nadawca posiada unikalne zobowiązania, które bezpośrednio wynikają z przepisów prawa i odróżniają ją od mediów komercyjnych.
Kluczowe zadania i fundamenty ustawowe:
- Infrastruktura krytyczna państwa: Obiekty i systemy nadawcze TVP są elementem infrastruktury krytycznej kraju. Oznacza to, że w sytuacjach kryzysowych lub w stanie wyższej konieczności państwowej telewizja musi zapewnić ciągłość nadawania jako główne źródło oficjalnych komunikatów.
- Obowiązek informacyjny i walka z dezinformacją: Zgodnie z art. 21 Ustawy o radiofonii i telewizji, media publiczne mają ustawowy obowiązek „rzetelnie ukazywać całą różnorodność wydarzeń i zjawisk w kraju i za granicą” oraz dostarczać sprawdzone informacje. W dobie wojny informacyjnej i cyberzagrożeń TVP stanowi kluczowe narzędzie do zwalczania fake newsów i wrogiej propagandy.
- Systemy Ostrzegania Ludności (RSO i Alerty): Na mocy porozumień ze służbami państwowymi (MSWiA, MON, RCB) TVP jest zintegrowana z Regionalnym Systemem Ostrzegania (RSO). Ma ustawowy i operacyjny obowiązek natychmiastowego emitowania alertów pogodowych, komunikatów o zagrożeniach terrorystycznych, skażeniach czy naruszeniach przestrzeni powietrznej.
- Edukacja obronna i obywatelska: Ustawa nakłada na nadawcę publicznego zadanie „upowszechniania edukacji obywatelskiej”. W dobie zagrożeń zewnętrznych przekłada się to na realizację kampanii społecznych podnoszących odporność społeczną (np. instruktaże zachowań w sytuacjach kryzysowych, budowanie postaw patriotycznych i świadomości proobronnej).
Podsumowanie: TVP w czasie kryzysu przestaje być jedynie instytucją kulturalno-rozrywkową, a staje się prawnie chronionym i zorganizowanym filarem obrony cywilnej, odpowiedzialnym za utrzymanie łączności informacyjnej państwa z obywatelami.
Tymczasem obecne władze podchodzą do roli publicznego nadawcy z ogromną nonszalancją. Wiele wskazuje na to, że wciąż biorą odwet na tej instytucji oraz jej pracownikach za działania swoich poprzedników. Brzmi to kuriozalnie, biorąc pod uwagę, że to obecna ekipa już od kilku lat ponosi pełną odpowiedzialność za funkcjonowanie telewizji.
Mimo że Telewizja Publiczna nie znajduje się już w centrum najostrzejszej, bieżącej walki politycznej na pierwszej linii frontu, proces jej reformowania utknął w martwym punkcie. Resorty obecnego rządu fundują opinii publicznej festiwal pozornych działań naprawczych, które zamiast realnego uzdrowienia sytuacji, przynoszą jedynie legislacyjny paraliż.
Bogdan Wiśniewski
Przewodniczący
NSZZ Solidarność TVP S.A.

Zobacz także w kategorii
  Aktualności